Wady zgryzu potrafią skutecznie pozbawić nas pewności siebie, jednak nigdy nie jest za późno na to, by skutecznie je leczyć. Z upływem lat coraz więcej dorosłych zgłasza się do gabinetów ortodonty, by podjąć walkę o proste i estetyczne uzębienie. Od czego zacząć – to pytanie, które zadaje sobie wielu z tych, którzy dopiero stoją przed podjęciem decyzji o podjęciu leczenia.
Nie bój się pierwszej wizyty u ortodonty
Wiele osób wstrzymuje się z wizytą u ortodonty ze strachu, nie wiedząc, czego może oczekiwać po pierwszej wizycie. Tymczasem zupełnie nie ma się czego bać. Na początku ortodonta zapyta nas o przyczynę wizyty oraz dokładnie obejrzy nasze uzębienie, by ocenić, z jaką wadą zgryzu ma do czynienia i określić, jakie metody leczenia będą konieczne. Jeżeli mamy aktualne zdjęcie pantomograficzne, weźmy je ze sobą. Jeśli nie, nic nie szkodzi – ortodonta na pewno nas na nie skieruje, być może dodatkowo konieczne będzie także wykonanie telerentgenogramu, czyli zdjęcia odległościowego. Ortodonta wykona również fotografie naszego zgryzu z przodu oraz z boku. W oparciu o taką dokumentację będzie mógł dobrać najlepsze metody i określić plan leczenia, a także jego kosztorys (leczenie ortodontyczne bowiem jest refundowane przez NFZ jedynie do 12. roku życia). Wszystko to najprawdopodobniej zostanie nam przedstawione na kolejnej wizycie, choć wiele zależy od systemu pracy ortodonty. Niektórzy przedstawiają plany już przy pierwszej wizycie, a w przypadku zdecydowanych na leczenie pacjentów, gotowi są jeszcze pobrać wyciski tak, by na kolejnej wizycie móc już założyć odpowiednio dobrany do wady zgryzu aparat ortodontyczny. Jeśli potrzebujemy czasu, by przemyśleć proponowane przez ortodontę leczenie – nic nie szkodzi. Leczenie wad zgryzu to długi i kosztowny proces, dlatego nie jest niczym dziwnym, że pomimo zdecydowania, po przedstawieniu planu i kosztorysu leczenia, większość pacjentów potrzebuje jeszcze pewnego czasu do ostatecznego namysłu.


